klasyka

Czarnoskóra Medea i monolog zza światów, czyli „Umiłowana” Toni Morrison

Umilowana Toni Morrison

124 był nawie­dzo­ny. Pełen dzie­cię­ce­go jadu. Wie­dzia­ły o tym kobie­ty miesz­ka­ją­ce w tym domu i wie­dzia­ły dzie­ci. Począ­tek naj­słyn­niej­szej powie­ści Toni Mor­ri­son elek­try­zu­je jak mało co w lite­ra­tu­rze. Gdy­bym miał uło­żyć listę 10 Naj­lep­szych Począt­ków Powie­ści Ever, Umi­ło­wa­na otwie­ra­ła­by pierwszą

Inteligentni ludzie wybierają lepiej, czyli „Duma i uprzedzenie”

duma i uprzedzenie

A teraz coś z zupeł­nie innej becz­ki. Naj­po­pu­lar­niej­sza angiel­ska książ­ka wszech cza­sów (ex aequo z Wład­cą Pier­ście­ni), kla­sycz­na powieść o dyle­ma­tach zwią­za­nych z zamąż­pój­ściem i suchar nad sucha­ra­mi w jed­nym – Duma i uprze­dze­nie.   Czy­ta­nie Jane Austen bez moc­nej kawy