Ciastko z masłem, czyli „W stronę Swanna” Marcela Prousta

Kiedy pierwszy raz próbowałem przeczytać W poszukiwaniu straconego czasu, miałem tylko 21 lat, było we mnie mnóstwo niecierpliwości, a lista nieprzeczytanych lektur wydawała mi się nieprzyzwoicie długa. Udało mi się dotrzeć tylko do końca W stronę Swanna, i to pewnie




