literatura skandynawska

Fiński epos narodowy po pieskowemu, czyli “Psia Kalevala” Mauriego Kunnasa

Psia Kalevala

Na pierw­szy rzut oka jest to książ­ka dla dzie­ci. Ale to nie jest tyl­ko książ­ka dla dzie­ci (cho­ciaż dla nich też). To jest feno­me­nal­nie opo­wie­dzia­na i nary­so­wa­na Kale­va­la, czy­li zbiór run i legend klu­czo­wych dla toż­sa­mo­ści Finów. Tyle, że boha­te­ra­mi są głów­nie pie­ski, wil­ki i co naj­mniej jeden wku­rza­ją­cy kotek.

Cichutka mantra, czyli “Drugie imię. Septologia I‑II” Jona Fossego

Jon Fosse - Septologia I-II

Z Nor­we­ga­mi mam tak, że wolę słu­chać ich jaz­zu niż czy­tać książ­ki, któ­re mnie nie­zmien­nie nudzą. Asce­tycz­ny styl, jedze­nie ryby i patrze­nie na fior­dy jako fabu­ła — jakoś mnie to nie krę­ci. Ale ponie­waż Fos­se sam do mnie przy­szedł i jesz­cze dostał Nobla, to zro­bi­łem wyjątek.