Duchowe lecznictwo, czyli “Łowcy bólu” Bory Chung

Thriller fantastycznonaukowy z elementami filozoficznego, a może metafizycznego nawet, namysłu nad bólem i cierpieniem — to brzmi dobrze. A jednak wyszło jakoś kwadratowo.

Recenzje książek dobrych, złych i brzydkich. Bez zdjęć z latte przy kominku i bez śmiesznych kotków. Sautée z solą i pieprzem.

Thriller fantastycznonaukowy z elementami filozoficznego, a może metafizycznego nawet, namysłu nad bólem i cierpieniem — to brzmi dobrze. A jednak wyszło jakoś kwadratowo.

Między starożytnymi Chinami doby Konfucjusza a współczesnym Dublinem, z wizytami w Dublinie i Sztokholmie — to ramy czasowoprzestrzenne opowiadań ze zbiorku Yan Ge. Ja jak zwykle wolę odległą przeszłość.

Wciągająca, poruszająca i dyskretnie piękna powieść o uchodźcach z Tybetu. Od ucieczki przed Chińczykami w 1960 roku do współczesnej enklawy w Nepalu. Plus losy dwóch kobiet, które wylądowały w Kanadzie. Jestem oczarowany.

Realizm magiczny z Korei Południowej. Wydawało mi się, że jest to konwencja zużyta, ale Cheon Myeong-kwan pokazał mi, że jest inaczej. Bardzo pozytywne zaskoczenie.