Migawki, czyli “Lata” Annie Ernaux

Powieść autobiograficzna złożona z serii krótkich migawek z przeszłości, poukładanych chronologicznie, jak w staroświeckim albumie fotograficznym.

Recenzje książek dobrych, złych i brzydkich. Bez zdjęć z latte przy kominku i bez śmiesznych kotków. Sautée z solą i pieprzem.

Powieść autobiograficzna złożona z serii krótkich migawek z przeszłości, poukładanych chronologicznie, jak w staroświeckim albumie fotograficznym.

Nieautoryzowana biografia Toma Waitsa Barneya Hoskynsa (muzyk konsekwentnie odmawiał współpracy) to opasłe tomiszcze, napisane uczciwie i z sercem.

A po co ty męczysz tego Dickensa, zapytała koleżanka. No bo ja czytam dwie nowe powieści i jedną dobrą, odpowiedziałem. Oczywiście, że przesadzam. Zdarzają się czasami dobre nowe powieści.

Porwanie Europy można traktować jako suplement do pięciotomowego Dziennika Sándora Máraiego, ale może być też ciekawym dokumentem ukazującym starą Europę kilka chwil po II wojnie światowej.

Świeżutka książka izraelskiego pisarza to powieść wzniesiona na niezbyt stabilnej konstrukcji wywiadu-ankiety przesłanego mailem. Punkt wyjścia banalny, efekt doniosły.

Właściwie nie tylko Lwów, ale też Wenecja, Baden, Berno i pociąg mknący przez całą Austrię aż na wschodnie jej rubieże, do Lembergu (Lwowa). Bo ciągle trwa belle epoque. A widzę to tak: ukraiński pisarz tworzy jeszcze przed rosyjską inwazją z

Klasyk z lat 30. ubiegłego wieku zachwyca mistrzowską formą. W tej krótkiej powieści każde słowo ma ciężar starotestamentowy.

Reportaż o dramatycznym roku w historii Miami, gdy miasto nawiedziło kilka nieszczęść jednocześnie — zamieszki na tle rasowym, kryzys migracyjny i najazd narkotykowych karteli z Kolumbii.

Odrabianie zaległości z ukraińskiej literatury najnowszej — na początek Ołeh Polakow. Dziwna książka, dość psychodeliczna, za to z Majdanem w tle.

“Czytelnik” przypomina kanoniczny tekst poświęcony Rosji — ten spisany przez Kapuścińskiego i wydany w latach 90-tych. Jak się okazuje, jest to pozycja jak najbardziej na czasie.