Teatr Polski

Jeszcze bliżej tragedii, czyli “Hamlet” według Mai Kleczewskiej

Jeszcze bliżej tragedii, czyli “Hamlet” według Mai Kleczewskiej

Od piąt­ku w Teatrze Pol­skim w Pozna­niu symul­ta­nicz­ny, trój­ję­zycz­ny, zwie­lo­krot­nio­ny Ham­let po zbu­rze­niu czwar­tej ścia­ny. Maja Kle­czew­ska odświe­ża Ham­le­ta, akcen­tu­jąc przede wszyst­kim płasz­czy­znę komu­ni­ka­cyj­ną — ogra­ni­cze­nia języ­ka, nie­moż­ność wypo­wie­dze­nia tego, co naj­waż­niej­sze, brak poro­zu­mie­nia. A z dru­giej stro­ny gada­ni­nę, papla­ni­nę.

Siksa umie lepiej, czyli “Kordian” według Jakuba Skrzywanka

Siksa umie lepiej, czyli “Kordian” według Jakuba Skrzywanka

Kor­dian w Teatrze Pol­skim w Pozna­niu pro­wo­ku­je i na pew­no nie spodo­ba się wszyst­kim. Jest pocię­ty, pasti­szo­wy, z dopi­sa­ny­mi par­tia­mi, momen­ta­mi publi­cy­stycz­ny, a jed­no­cze­śnie iro­nicz­ny i dys­kur­syw­ny. Może to naj­lep­szy spo­sób na dra­mat roman­tycz­ny w cza­sach Net­fli­xa. Od razu uprze­dzam