literatura polska

Jak wkurza się uśmiechnięta Polska i oblężona prawica, czyli “Gniew” Tomasza S. Markiewki

Jak wkurza się uśmiechnięta Polska i oblężona prawica, czyli “Gniew” Tomasza S. Markiewki

Polityczno-społeczny esej Gniew Toma­sza S. Mar­kiew­ki to tekst krót­ki i cel­ny, bo sku­pio­ny na isto­cie polsko-polskich woje­nek. Przy oka­zji moż­na przy­po­mnieć sobie, że spo­łe­czeń­stwo to nie auto­mat, a wybor­cy są nie tyl­ko wku­rze­ni, ale też wraż­li­wi. Rze­czy­wi­ście, łatwo zapo­mnieć. Gniew

Donieck i Ługańsk w reportażu śledczym, czyli “Czarne złoto” K. Bacy-Pogorzelskiej i M. Potockiego

Donieck i Ługańsk w reportażu śledczym, czyli “Czarne złoto” K. Bacy-Pogorzelskiej i M. Potockiego

Powie­cie pew­nie, że to nic nad­zwy­czaj­ne­go teraz czy­tać o jakichś afe­rach gospo­dar­czych, ale jed­nak książ­ka o węglu z Doniec­ka robi wra­że­nie i tłu­ma­czy co nie­co z zawi­ło­ści współ­cze­sne­go świa­ta. Czar­ne zło­to jest typo­wym repor­ta­żem śled­czym z historyczno-kulturowym wpro­wa­dze­niem w zagad­nie­nie.

Nie idź na poligon, czyli “Tragedia na Przełęczy Diatłowa” Alice Lugen

Nie idź na poligon, czyli “Tragedia na Przełęczy Diatłowa” Alice Lugen

Repor­taż śled­czy o nie­wy­ja­śnio­nej do dziś śmier­ci dzie­wię­cior­ga tury­stów na sto­ku ural­skiej góry zawie­ra histo­rię na tyle wcią­ga­ją­cą, że jest ona w sta­nie ode­rwać na dwa-trzy dni od bie­żą­cych wia­do­mo­ści o koro­na­wi­ru­sie. Tra­ge­dia na Prze­łę­czy Dia­tło­wa opo­wia­da o tra­gicz­nie zakoń­czo­nej

Będzie teokracja, czyli “Nadfiolet” Ewy Schilling

Będzie teokracja, czyli “Nadfiolet” Ewy Schilling

Powieść Ewy Schil­ling to taka dys­to­pia uka­zu­ją­ca Pol­skę pod rzą­da­mi teo­kra­tów, ale wła­ści­wie bar­dziej saty­ra spo­łecz­na. Saty­ra na pol­ską świę­tosz­ko­wa­tość. Pierw­sza wer­sja tek­stu powie­ści mia­ła powstać ponad 12 lat temu, ale pisar­ka opu­bli­ko­wa­ła Nad­fio­let dopie­ro teraz, we wła­snym, małym wydaw­nic­twie

Idzie skacząc po górach, czyli “Kiczery” Adama Robińskiego

Idzie skacząc po górach, czyli “Kiczery” Adama Robińskiego

Nowa książ­ka Ada­ma Robiń­skie­go skła­da się z zapi­sków z podró­ży po Biesz­cza­dach. Kicze­rom naj­bli­żej do kon­wen­cji książ­ki podróż­ni­czej, w typo­wym dla Czar­ne­go kli­ma­cie — tro­chę nostal­gicz­nym, tro­chę sen­nym, z domi­nu­ją­cą nad wszyst­kim przy­ro­dą. Ostat­ni kwar­tał 2019 roku upły­nął mi pod