literatura polska

Pokochała papieża, czyli “Słońce narodu” Kuby Wojtaszczyka

Pokochała papieża, czyli “Słońce narodu” Kuby Wojtaszczyka

Po barokowo‐turpistycznej powie­ści Dla­cze­go nikt nie wspo­mi­na psów z Tita­ni­ca? Kuba Woj­tasz­czyk wra­ca do reali­zmu i kry­ty­ki pol­skie­go pie­kieł­ka rodzin­ne­go. Słoń­ce naro­du to książ­ka z cha­rak­te­rem, ale do pierw­szej ligi nie przej­dzie. Z kil­ku powo­dów. Wni­kli­wi czy­tel­ni­cy wyty­ka­ją ana­chro­ni­zmy, miło­śni­cy

Jak daliśmy się wrobić w pracoholizm, czyli “Urobieni” Marka Szymaniaka

Jak daliśmy się wrobić w pracoholizm, czyli “Urobieni” Marka Szymaniaka

Szy­ma­niak w książ­ce Uro­bie­ni. Repor­ta­że o pra­cy poka­zu­je dzi­ki kapi­ta­lizm po 1989 roku, ale przede wszyst­kim pró­bu­je odpo­wie­dzieć na pyta­nie — dla­cze­go poszli­śmy dro­gą neo­li­be­ra­li­zmu w naj­bar­dziej bez­względ­nej, amerykańsko‐brytyjskiej posta­ci? Książ­ka Uro­bie­ni uka­za­ła się mie­siąc temu, na sam począ­tek waka­cji. I

Parenting zwyczajny, czyli “Macierzyństwo non‐fiction” Joanny Woźniczko‐Czeczott

Parenting zwyczajny, czyli “Macierzyństwo non‐fiction” Joanny Woźniczko‐Czeczott

Wyda­na po raz pierw­szy w 2012 roku książ­ka Macie­rzyń­stwo non‐fiction musia­ła cie­szyć się ogrom­nym zain­te­re­so­wa­niem, sko­ro Czar­ne wła­śnie wypusz­cza dru­gą edy­cję. To naj­lep­szy dowód na to, że rodzi­ciel­stwo nie wyglą­da tak jak w kolo­ro­wych maga­zy­nach z uśmiech­nię­ty­mi boba­sa­mi. Bo nie

Jeszcze raz sąsiedzi, czyli “Młyny boże” Jacka Leociaka

Jeszcze raz sąsiedzi, czyli “Młyny boże” Jacka Leociaka

Nie­wiel­ka obję­to­ścio­wo książ­ka Mły­ny boże Jac­ka Leocia­ka to lek­tu­ra wyjąt­ko­wo nie­przy­jem­na, bo doty­ka­ją­ca naj­bar­dziej bole­snych doświad­czeń — ambi­wa­lent­nej posta­wy Kościo­ła wobec Zagła­dy. Leociak poka­zu­je, że jest cze­go się wsty­dzić. W skró­cie: prof. Leociak od pra­wie 40 lat zaj­mu­je się nar­ra­cja­mi

Newsy vintage, czyli “Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej” Łazarewicza

Newsy vintage, czyli “Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej” Łazarewicza

Nowy repor­taż śled­czy Łaza­re­wi­cza tym razem poświę­co­ny jest pro­ce­so­wi stu­le­cia, któ­ry odbył się w dwu­dzie­sto­le­ciu mię­dzy­wo­jen­nym. Spra­wa Gor­go­no­wej roz­pa­la­ła wte­dy emo­cje jesz­cze więk­sze, niż zagi­nię­cie Ewy Tyl­man i mor­der­stwo Madzi z Sosnow­ca. Łaza­re­wicz bada nie tyl­ko kuli­sy mor­der­stwa i pro­ce­su,

Gulasz i szprycer, czyli “Sonnenberg” Krzysztofa Vargi

Gulasz i szprycer, czyli “Sonnenberg” Krzysztofa Vargi

To było do prze­wi­dze­nia. Krzysz­tof Var­ga w Son­nen­ber­gu łączy w spój­ną całość oba nur­ty swo­jej twór­czo­ści — bana­li­stycz­ną powieść war­szaw­ską i węgier­ską ese­isty­kę. Wyszła mu duża powieść o Buda­pesz­cie — i bar­dzo dobrze. W Son­nen­ber­gu moż­na zna­leźć wszyst­ko, co cha­rak­te­ry­stycz­ne

Rozmowy o Marcu, czyli “Księga Wyjścia” Mikołaja Grynberga

Rozmowy o Marcu, czyli “Księga Wyjścia” Mikołaja Grynberga

Trud­no o książ­kę bar­dziej na cza­sie. Rów­no 50 lat po anty­se­mic­kiej nagon­ce, w wyni­ku któ­rej Pol­skę opu­ści­ło kil­ka­dzie­siąt tysię­cy Żydów, zno­wu wypu­ści­li­śmy demo­ny z sza­fy. Gryn­berg przy­po­mi­na, do cze­go to może dopro­wa­dzić. Księ­ga Wyj­ścia nie jest krze­pią­cą lek­tu­rą. Dzie­siąt­ki roz­mów