recenzje

Widokówki z Hitlerem, czyli “Wakacje w Trzeciej Rzeszy” Julii Boyd

Widokówki z Hitlerem, czyli “Wakacje w Trzeciej Rzeszy” Julii Boyd

Książ­ka Julii Boyd to dość lek­ko­straw­na nar­ra­cja histo­rycz­na o naro­dzi­nach i zmierz­chu nazi­mu opar­ta na rela­cjach ludzi podró­żu­ją­cych do Trze­ciej Rze­szy. Bar­dzo wcią­ga­ją­ca, choć nie­po­głę­bio­na. Przy­znam szcze­rze, że Waka­cje w Trze­ciej Rze­szy pozy­tyw­nie mnie zasko­czy­ły. Spo­dzie­wa­łem się roz­my­dlo­nej, napom­po­wa­nej do

Terapia DDA, czyli “Toksyczność” Jarosława Czechowicza

Terapia DDA, czyli “Toksyczność” Jarosława Czechowicza

Debiu­tanc­ka powieść Jaro­sła­wa Cze­cho­wi­cza, zna­ne­go ze zna­ko­mi­te­go blo­ga Kry­tycz­nym okiem, jest przy­kła­dem lite­ra­tu­ry tera­peu­tycz­nej. Czy­li takiej, któ­rej naj­więk­sza war­tość wyni­ka stąd, że może pomóc też innym. Może zacznę od tego, że bar­dzo sobie cenię dzia­łal­ność recen­zenc­ką Jaro­sła­wa Cze­cho­wi­cza. Kry­tycz­nym okiem

Węgierska rapsodia, czyli “Rozwód w Budzie” Sándora Máraiego

Węgierska rapsodia, czyli “Rozwód w Budzie” Sándora Máraiego

Nie­wiel­ka roz­mia­ro­wo powieść Roz­wód w Budzie Mára­ie­go z 1935 roku to tro­chę taka wpraw­ka do słyn­ne­go Żaru. Wpraw­ka zachwy­ca­ją­ca roz­ma­chem, kunsz­tow­ną kom­po­zy­cją i gęsto­ścią zna­czeń. Podo­bień­stwo pomię­dzy Żarem i Roz­wo­dem w Budzie jest dość oczy­wi­ste na płasz­czyź­nie for­mal­nej. W obu

Nie chodź nago po domu, czyli “Białe zwierzęta są bardzo często głuche” Ivany Myškovej

Nie chodź nago po domu, czyli “Białe zwierzęta są bardzo często głuche” Ivany Myškovej

Nie­du­ży roz­mia­ro­wo zbio­rek cze­skich opo­wia­dań, ale ze spo­rą siłą raże­nia, bo więk­szość z nich to petar­da. Iva­na Myško­vá ma talent do sprze­da­wa­nia reali­stycz­nych histo­rii w lek­kich opa­rach absur­du. Prze­czy­ta­łem w ostat­nim cza­sie spo­ro tomi­ków z opo­wia­da­nia­mi i powiem tyle —