recenzje

Jak nie skorzystałem z edukacji seksualnej w szkole, czyli „Zobaczyć łosia” Agnieszki Kościańskiej

Jak nie skorzystałem z edukacji seksualnej w szkole, czyli „Zobaczyć łosia” Agnieszki Kościańskiej

Kończyłem szkołę średnią w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. Podobno strasznie nas wtedy demoralizowali, w tej drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. Edukację seksualną do szkół wprowadzali, masturbacji uczyli, do aborcji zachęcali. Filozofia gender rosła w siłę, a razem z nią zepsucie i upadek moralny. Nie to co teraz,

Brunatne chmury nad Śródziemiem, czyli „Międzymorze” Ziemowita Szczerka

Brunatne chmury nad Śródziemiem, czyli „Międzymorze” Ziemowita Szczerka

Mitteleuropa to miejsce wyjątkowe, a najlepiej świadczą o tym dziesiątki książek poświęconych historii, geografii i kulturze tego regionu, wydawane od lat m.in. przez Czarne. Zjeździliśmy już tę rzeczywistą i wyobrażoną małą ojczyznę wte i wewte ze Stasiukiem, Andruchowyczem, Vargą i całą resztą. Kiedyś towarzyszyły tym podróżom

Święte oblicze polskiej muzyki poważnej, czyli „Kilar. Geniusz o dwóch twarzach” M. Wilczek-Krupy

Święte oblicze polskiej muzyki poważnej, czyli „Kilar. Geniusz o dwóch twarzach” M. Wilczek-Krupy

Jestem fanem polskiej muzyki poważnej od kiedy usłyszałem Symfonię pieśni żałosnych Góreckiego. Naprawdę, polscy minimaliści to wszechświatowy poziom i kompletnie nie rozumiem, dlaczego tak niska jest ich znajomość w ojczyźnie. Chociaż akurat Wojciech Kilar na brak popularności nie narzekał. Przecież napisał muzykę