Dawno temu w Warszawie, czyli „Król” Szczepana Twardocha

Dawno temu w Warszawie, czyli „Król” Szczepana Twardocha

To jest ballada o miłości gangstera i eks-dziwki. To jest ballada o przyjaźni, nienawiści i mafijnych porachunkach. To jest wreszcie ballada o mieście – Warszawie, której już nie ma. Przedwojennej, z żydowską dzielnicą północną, jidysz i straganami z koszernym jedzeniem, a przede wszystkim z walką polskich i żydowskich gangów o wpływy w mieście,

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Trzydzieści pięć lat robię w starym papierze i to jest moja love story - początek Zbyt głośnej samotności powinien znaleźć się w każdym zestawieniu najlepszych zdań otwierających książkę. Cały tekst to klasyk absolutny. Proza poetycka z surrealistycznym poematem w bonusie, mistrzostwo języka, zwariowane historie, kompletny