Dawno temu w Warszawie, czyli „Król” Szczepana Twardocha

Dawno temu w Warszawie, czyli „Król” Szczepana Twardocha

To jest ballada o miłości gangstera i eks-dziwki. To jest ballada o przyjaźni, nienawiści i mafijnych porachunkach. To jest wreszcie ballada o mieście – Warszawie, której już nie ma. Przedwojennej, z żydowską dzielnicą północną, jidysz i straganami z koszernym jedzeniem, a przede wszystkim z walką polskich i żydowskich gangów o wpływy w mieście,

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Trzydzieści pięć lat robię w starym papierze i to jest moja love story - początek Zbyt głośnej samotności powinien znaleźć się w każdym zestawieniu najlepszych zdań otwierających książkę. Cały tekst to klasyk absolutny. Proza poetycka z surrealistycznym poematem w bonusie, mistrzostwo języka, zwariowane historie, kompletny

Ile kosztuje uratowanie świata, czyli „Czarnobylska modlitwa” Swietłany Aleksijewicz

Ile kosztuje uratowanie świata, czyli „Czarnobylska modlitwa” Swietłany Aleksijewicz

Nieczęsto zdarza się, że literacki reportaż jest tak przygnębiający, jak Czarnobylska modlitwa Swietłany Aleksijewicz. Tak zwani Likwidatorzy, czyli ludzie walczący ze skutkami wybuchu elektrowni atomowej w Czarnobylu, zapłacili ogromną cenę za uratowanie Wschodniej Europy (a być może nie tylko Wschodniej) przed