Wydawnictwo Literackie

Saga niewolnicza, czyli “Droga do domu” Yaa Gyasi

Saga niewolnicza, czyli “Droga do domu” Yaa Gyasi

Debiu­tanc­ka powieść pocho­dzą­cej z Gha­ny, choć żyją­cej na sta­łe w Sta­nach 26‐letniej pisar­ki jest uda­ną pró­bą stwo­rze­nia sagi rodzin­nej z afry­kań­ski­mi korze­nia­mi. Uda­ną, choć jesz­cze nie wybit­ną. Po Dro­gę do domu się­gną­łem po reko­men­da­cji, jaką wysta­wi­ła moja absol­went­ka (war­to było

Oral history o Grzegorzu Ciechowskim, czyli “Lżejszy od fotografii” Piotra Stelmacha

Oral history o Grzegorzu Ciechowskim, czyli “Lżejszy od fotografii” Piotra Stelmacha

Kolej­ne podej­ście do życia i twór­czo­ści Grze­go­rza Cie­chow­skie­go. Tym razem mate­riał został przy­go­to­wa­ny i zmon­to­wa­ny przez Pio­tra Stel­ma­cha, zna­ko­mi­te­go dzien­ni­ka­rza Trój­ki. I pew­nie dla­te­go jest to pierw­sza książ­ka rze­czy­wi­ście uda­na. Lżej­szy od foto­gra­fii. O Grze­go­rzu Cie­chow­skim Pio­tra Stel­ma­cha to pozy­cja,

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Trzy­dzie­ści pięć lat robię w sta­rym papie­rze i to jest moja love sto­ry — począ­tek Zbyt gło­śnej samot­no­ści powi­nien zna­leźć się w każ­dym zesta­wie­niu naj­lep­szych zdań otwie­ra­ją­cych książ­kę. Cały tekst to kla­syk abso­lut­ny. Pro­za poetyc­ka z sur­re­ali­stycz­nym poema­tem w bonu­sie,

Gore, soap opera i death metal, czyli „Kamienna noc” Gai Grzegorzewskiej

Gore, soap opera i death metal, czyli „Kamienna noc” Gai Grzegorzewskiej

Gaja Grze­go­rzew­ska ma dobrą pas­sę. Nie­daw­no uka­za­ła się środ­ko­wa część kry­mi­nal­nej try­lo­gii zain­gu­ro­wa­nej dwa lata temu rewe­la­cyj­nym Beto­no­wym pała­cem. I trze­ba przy­znać, że to elek­try­zu­ją­ca wia­do­mość. Zaczy­ta­na część inter­ne­tów kipi od entu­zja­stycz­nych recen­zji, a przy oka­zji Wydaw­nic­two Lite­rac­kie wzna­wia wszyst­kie