Czarne

Idzie skacząc po górach, czyli “Kiczery” Adama Robińskiego

Idzie skacząc po górach, czyli “Kiczery” Adama Robińskiego

Nowa książ­ka Ada­ma Robiń­skie­go skła­da się z zapi­sków z podró­ży po Biesz­cza­dach. Kicze­rom naj­bli­żej do kon­wen­cji książ­ki podróż­ni­czej, w typo­wym dla Czar­ne­go kli­ma­cie — tro­chę nostal­gicz­nym, tro­chę sen­nym, z domi­nu­ją­cą nad wszyst­kim przy­ro­dą. Ostat­ni kwar­tał 2019 roku upły­nął mi pod

Szukając Jante, czyli “Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz” Filipa Springera

Szukając Jante, czyli “Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz” Filipa Springera

Jan­te to kra­ina wyobra­żo­na, prze­strzeń kul­to­wej duń­skiej powie­ści i rewers hyg­ge. Szu­ka­nie Jan­te to pró­ba nama­ca­nia ska­zy na ide­al­nym obraz­ku duń­skiej idyl­li spo­łecz­nej. Jest w tym i kom­pleks pol­ski, i fascy­nu­ją­ca histo­ria. Deka­dę temu sza­lo­ną popu­lar­no­ścią cie­szy­ły się szwedz­kie i

Składnia gruźlika, czyli “Autobiografie” Thomasa Bernharda

Składnia gruźlika, czyli “Autobiografie” Thomasa Bernharda

Wzno­wio­ny wła­śnie przez Czar­ne tom z pię­cio­ma (!) auto­bio­gra­fia­mi Tho­ma­sa Bern­har­da to rzecz wagi cięż­kiej, tyl­ko dla twar­dych zawod­ni­ków. Lek­tu­ra Bern­har­da jest wła­ści­wie toż­sa­ma z cier­pie­niem, ale nagro­dą jest poczu­cie obco­wa­nia z lite­ra­tu­rą total­ną. Rzecz w tym, że Bern­hard nicze­go