non‐fiction

Widokówki z Hitlerem, czyli “Wakacje w Trzeciej Rzeszy” Julii Boyd

Widokówki z Hitlerem, czyli “Wakacje w Trzeciej Rzeszy” Julii Boyd

Książ­ka Julii Boyd to dość lek­ko­straw­na nar­ra­cja histo­rycz­na o naro­dzi­nach i zmierz­chu nazi­mu opar­ta na rela­cjach ludzi podró­żu­ją­cych do Trze­ciej Rze­szy. Bar­dzo wcią­ga­ją­ca, choć nie­po­głę­bio­na. Przy­znam szcze­rze, że Waka­cje w Trze­ciej Rze­szy pozy­tyw­nie mnie zasko­czy­ły. Spo­dzie­wa­łem się roz­my­dlo­nej, napom­po­wa­nej do

Wymazywanie i ewangelizacja, czyli “27 śmierci Toby’ego Obeda” Joanny Gierak‐Onoszko

Wymazywanie i ewangelizacja, czyli “27 śmierci Toby’ego Obeda” Joanny Gierak‐Onoszko

Repor­taż Joan­ny Gierak‐Onoszko o przy­mu­so­wej ewan­ge­li­za­cji rdzen­nych miesz­kań­ców Kana­dy uka­zał się chwi­lę po fil­mie Tyl­ko nie mów niko­mu. Wspól­ny mia­now­nik to mole­sto­wa­nie sek­su­al­ne dzie­ci i sys­te­mo­we ukry­wa­nie pedo­fi­lii przez kler. Cho­ciaż nie to jest nad­rzęd­nym tema­tem repor­ta­żu 27 śmier­ci Toby’ego

Samotność w sieci kontaktów, czyli “50 twarzy Tindera” Joanny Jędrusik

Samotność w sieci kontaktów, czyli “50 twarzy Tindera” Joanny Jędrusik

Świe­żut­ka pozy­cja z kata­lo­gu Kry­ty­ki Poli­tycz­nej nawią­zu­je w tytu­le do szma­tła­wej lite­ra­tu­ry por­no­gra­ficz­nej, co wraz z różem okład­ki przy­jem­nie pro­wo­ku­je. Ale 50 twa­rzy Tin­de­ra to wła­ści­wie repor­taż z kil­ku­let­niej podró­ży po Tin­de­rze. Dla jed­nych Tin­der to ściek inter­ne­tu, dla innych

Z Biblią przez Zachodni Brzeg, czyli “Wnuki Jozuego” Pawła Smoleńskiego

Z Biblią przez Zachodni Brzeg, czyli “Wnuki Jozuego” Pawła Smoleńskiego

W naj­now­szym repor­ta­żu Paweł Smo­leń­ski wra­ca do tema­ty­ki kon­flik­tu palestyńsko‐izraelskiego. Tym razem jest to podróż po Judei i Sama­rii — rze­czy­wi­stych i tych z prze­ka­zów sta­ro­te­sta­men­to­wych. Paweł Smo­leń­ski jest wytraw­nym znaw­cą tema­ty­ki bli­skow­schod­niej, co gwa­ran­tu­je czy­tel­ni­ko­wi rze­tel­ność repor­ter­skiej robo­ty i

Lektura obowiązkowa, czyli “Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” Swietłany Aleksijewicz

Lektura obowiązkowa, czyli “Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” Swietłany Aleksijewicz

Sta­ram się zmniej­szyć wiel­ką histo­rię do wymia­rów czło­wie­ka, żeby coś zro­zu­mieć — to naj­krót­sza defi­ni­cja meto­dy Swie­tła­ny Alek­si­je­wicz. Jej książ­ka o kobie­tach wal­czą­cych na fron­cie II woj­ny świa­to­wej jest ide­al­ną reali­za­cją tych zało­żeń. Będzie krót­ko. Spi­sy­wa­ne przez 26 lat wspo­mnie­nia