dystopia

Będzie teokracja, czyli “Nadfiolet” Ewy Schilling

Będzie teokracja, czyli “Nadfiolet” Ewy Schilling

Powieść Ewy Schil­ling to taka dys­to­pia uka­zu­ją­ca Pol­skę pod rzą­da­mi teo­kra­tów, ale wła­ści­wie bar­dziej saty­ra spo­łecz­na. Saty­ra na pol­ską świę­tosz­ko­wa­tość. Pierw­sza wer­sja tek­stu powie­ści mia­ła powstać ponad 12 lat temu, ale pisar­ka opu­bli­ko­wa­ła Nad­fio­let dopie­ro teraz, we wła­snym, małym wydaw­nic­twie

Autorytarny geniusz syntezy, czyli „Opowieść podręcznej” Margaret Atwood

Autorytarny geniusz syntezy, czyli „Opowieść podręcznej” Margaret Atwood

Ostat­nio przy­po­mnie­li­śmy sobie, że w kano­nie dwu­dzie­sto­wiecz­nych anty­uto­pii obok 1984 roku Orwel­la i Nowe­go wspa­nia­łe­go świa­ta Hux­leya (z Gol­din­giem i Von­ne­gu­tem na dokład­kę) powin­na znaj­do­wać się jesz­cze jed­na książ­ka. Przy­czy­ni­li się do tego w rów­nej mie­rze twór­cy seria­lu wypro­du­ko­wa­ne­go dla