Bohumil Hrabal

Opowiedz to jeszcze raz, czyli “Piękna rupieciarnia” Hrabala

Opowiedz to jeszcze raz, czyli “Piękna rupieciarnia” Hrabala

Hra­ba­low­skie dro­bia­zgi — ese­je, frag­men­ty poskła­da­ne z listów i wywia­dów, wspo­mnie­nia róż­ne — docze­ka­ły się ele­ganc­kiej edy­cji w serii kla­sycz­nej Czar­ne­go. Wytraw­ni hra­ba­lo­lo­dzy już to zna­ją, ale to i tak bar­dzo pięk­na ksią­żecz­ka. Pięk­na rupie­ciar­nia już kie­dyś się na ryn­ku

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Wszystkiego najgorszego, czyli „Zbyt głośna samotność” Bohumila Hrabala

Trzy­dzie­ści pięć lat robię w sta­rym papie­rze i to jest moja love sto­ry — począ­tek Zbyt gło­śnej samot­no­ści powi­nien zna­leźć się w każ­dym zesta­wie­niu naj­lep­szych zdań otwie­ra­ją­cych książ­kę. Cały tekst to kla­syk abso­lut­ny. Pro­za poetyc­ka z sur­re­ali­stycz­nym poema­tem w bonu­sie,

Piwosz nienachlany, czyli „Pieśni dziadowskie i legendy” Bohumila Hrabala

Piwosz nienachlany, czyli „Pieśni dziadowskie i legendy” Bohumila Hrabala

Wese­la i sty­py są odpo­wied­nim miej­scem sprzy­ja­ją­cym rodze­niu się ust­nej tra­dy­cji rodzin­nych legend – pisze Bohu­mil Hra­bal w Post­scrip­tum do zbio­ru Pie­śni dzia­dow­skie i legen­dy. Cze­ski pisarz zawsze miał sła­bość do lite­ra­tu­ry jar­marcz­nej, sprze­da­wa­nej od odpu­stu do odpu­stu, a czy­ta­nej