Recenzje książek

Szcze­rze i od ser­ca. Recen­zje ksią­żek — subiek­tyw­ne, bez blo­ger­skie­go mar­ke­tin­gu i bez uprze­dzeń. O książ­kach piszę, bo lubię.

Wszystko zmyślone, czyli “Bezrożec” Petra Stančíka

Bezrożec

Fał­szy­wy kry­mi­nał erotyczno-filozoficzny. Przy­znam szcze­rze, że daw­no się tak nie uśmia­łem. Histo­ria face­ta, któ­ry prze­pro­wa­dza pry­wat­ne śledz­two w spra­wie śmier­ci dwu­na­stu noso­ro­życ w wyni­ku samo­za­pło­nu na wyspie w samym środ­ku Pra­gi (co robi­ło dwa­na­ście noso­ro­życ w Pra­dze?) jest na tyle

Bildungsroman, czyli “Lata nauki Wilhelma Meistra” J.W. Goethego

Wilhelm Meister

Sta­ry, XIX-wieczny prze­kład Wil­hel­ma Meistra jest już pozy­cją tyl­ko dla histo­ry­ków języ­ka, zatem nowe tłu­ma­cze­nie Woj­cie­cha Kunic­kie­go i Ewy Szy­ma­ni przy­bli­ża tekst sła­bo zna­ny, a wła­ści­wie nie­zna­ny. Na polo­ni­sty­ce przy­naj­mniej nie wspo­mi­na­li­śmy o kla­sycz­nej powie­ści Goethe­go ani sło­wem. Pew­nie na

Niewidzialne miasto, czyli “Mińsk. Przewodnik po Mieście Słońca” Artura Klinaua

Klinau - Mińsk

Nie­wiel­kich roz­mia­rów ksią­żecz­ka o Miń­sku autor­stwa bia­ło­ru­skie­go arty­sty jest gęsta od zna­czeń i jak naj­dal­sza od for­mu­ły prze­wod­ni­ka po mie­ście. Raczej jest to prze­wod­nik po Micie. Artur Kli­nau skom­po­no­wał swój prze­wod­nik po Miń­sku z kil­ku­dzie­się­ciu frag­men­tów — szki­ców o este­ty­ce

Życie w podróży, czyli “Nikolski” Nicolasa Dicknera

Nikolski

Naj­now­sza pre­mie­ra z Pau­zy to przy­jem­na i dobrze skon­stru­owa­na powieść, któ­ra się czy­ta sama. Dobra pro­po­zy­cja na waka­cje. Na talerz dosta­je­my nie do koń­ca dopo­wie­dzia­ne histo­rie o zagu­bio­nych lub dziw­nym tra­fem odna­le­zio­nych: książ­kach, mapach i kom­pa­sie. Są przy­pad­ko­wo naty­ka­ją­cy się