kryminał

Karp w szarym sosie, czyli „Tajemnica Domu Helclów” Maryli Szymiczkowej

Karp w szarym sosie, czyli „Tajemnica Domu Helclów” Maryli Szymiczkowej

Przy­znam Wam się do cze­goś. Zupeł­nie nie umiem zapa­mię­tać tre­ści kry­mi­na­łów. Nie wiem, dla­cze­go. Może w grun­cie rze­czy intry­gi z powie­ści kry­mi­nal­nych po pro­stu nie­spe­cjal­nie mnie obcho­dzą? Może są tak odle­głe od moich, nud­nych i do bólu prze­wi­dy­wal­nych, codzien­nych doświad­czeń,

Gore, soap opera i death metal, czyli „Kamienna noc” Gai Grzegorzewskiej

Gore, soap opera i death metal, czyli „Kamienna noc” Gai Grzegorzewskiej

Gaja Grze­go­rzew­ska ma dobrą pas­sę. Nie­daw­no uka­za­ła się środ­ko­wa część kry­mi­nal­nej try­lo­gii zain­gu­ro­wa­nej dwa lata temu rewe­la­cyj­nym Beto­no­wym pała­cem. I trze­ba przy­znać, że to elek­try­zu­ją­ca wia­do­mość. Zaczy­ta­na część inter­ne­tów kipi od entu­zja­stycz­nych recen­zji, a przy oka­zji Wydaw­nic­two Lite­rac­kie wzna­wia wszyst­kie